Do Dzieci mych
Dziś Tata był u nas godzinę. Tak sobie oszukujemy, że jest normalnie zanim ostatecznie otrzymacie komunikat, że się wyprowadził.
Więc mimo, że to była tylko/ aż godzina, Wy uznajecie, że jest normalnie.
Wróć. Nie, nie, nie. Ty Robaku starszy powiedziałaś "Mamo, Tata dziś znowu się z nami bawił. Widzisz, On się stara". Cały kwadrans a dla Was CUD. Śmiać się czy płakać? Sama nie wiem....
Więc mimo, że to była tylko/ aż godzina, Wy uznajecie, że jest normalnie.
Wróć. Nie, nie, nie. Ty Robaku starszy powiedziałaś "Mamo, Tata dziś znowu się z nami bawił. Widzisz, On się stara". Cały kwadrans a dla Was CUD. Śmiać się czy płakać? Sama nie wiem....
Komentarze
Prześlij komentarz